20 listopada

20 listopada

Pyszne i zdrowe ciasto na jesienne dni

Przyznam się, że do tej pory widziałam wiele zamienników i alternatyw dla tradycyjnych ciast. Jedne mniej lub bardziej dziwne, jednak przepisy te mnie nie szokowały. Bywały takie przepisy, gdzie składniki były trudne do zdobycia, co bardzo zniechęcało do próby przyrządzenia. Na ciasto zrobione z fasoli czerwonej reagowałam z obrzydzeniem. Nidy go nie próbowałam, a nawet nie chciałam spróbować. Widywałam na różnych stronach coraz to nowe przepisy, jednak ten główny składnik powodował zniechęcenie. Musiałam chyba dojrzeć do tego przepisu i poniekąd zaufać wszystkim ,którzy mówili że nie czuć fasoli. Zaufałam, i tak powstał mój przepis na ten zdrowy przysmak.


Pierwsza próba wykonania mojej interpretacji przepisu skończyła się poniekąd fiaskiem. Ciasto było zbyt wilgotne, przypominało ganasz czekoladowy mimo godziny pieczenia. Wiem gdzie popełniłam błąd - robiąc polewę z czekolady i mleczka kokosowego dodałam ją do masy. Ten przepis zawiera tylko polewę na cieście, a nie w cieście. Drugim błędem była zła interpretacja przepisu - chciałam zrobic wersję bez jajek, a z namoczonymi nasionami chia. Niestety zamiast wlać nasiona jak jajka, ja zblendowałam je z resztą składników.








Do wykonania tego ciasta nie potrzeba wiele składników. Przepis ten jest podstawowy. Możecie pokusić się o dodanie orzechów, rodzynek, skórki pomarańczy a przepis stanie się bardziej świąteczny. Potrzebny będzie dobry blender, tak by zmielił fasolę na gładką masę. To ciasto jest absolutnie fit, fasola jest źródłem białka roślinnego, nie ma w nim ani grama cukru i mąki. Idealna propozycja dla tych, co trzymają linię, lub jak ja nie jedzą słodyczy tradycyjnych.



Brownie z fasoli przepis podstawowy



Składniki:

  • puszka czerwonej fasoli
  • duży bardzo dojrzały banan
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • łyżka kakao lub karobu - wersja bez glutenu
  • dwie łyżki syropu klonowego/miodu
Nastawiamy piekarnik góra-doł 180  stopni. Przygotowujemy jedno wysokie naczynie, jedną miskę, formę do pieczenia jakąś mniejszą np na tartę. W wysokim naczyniu ubijamy białka na sztywną pianę. Fasolę płuczemy pod zimną wodą - ten krok jest bardzo ważny! Dzięki temu nie czuć smaku fasoli! Do miski wkładamy wypłukana fasolę i mielimy ją na gładką masę. Dodajemy resztę składników, prócz ubitych białek, i znów miksujemy na gładko. Na koniec dodajemy ubite białka, delikatnie mieszamy łyżką ciasto i wylewamy do formy wyłożonej papierem - jeśli macie silikonową formę pomińcie papier do pieczenia. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 50 minut, następnie zostawiamy ciasto do całkowitego ostygnięcia.







Jeśli chcecie nieco urozmaicić przepis możecie dodać do masy:

  • rozdrobnione orzechy
  • skórkę z pomarańczy
  • daktyle
  • dolać ekstraktu waniliowego

Wystudzone ciasto zdobimy cukrem pudem lub polewą czekoladową

  • pół tabliczki gorzkiej czekolady
  • mleczko kokosowe 150 ml
Czekoladę rozpuszczamy w mleczku i jeszcze ciepłą polewą dekorujemy ciasto. Na wierzch możemy dać kawałki orzechów włoskich.





Robiliście kiedyś ciasto z fasoli? Ja z pewnością będę powtarzać ten przepis!

8 komentarzy:

  1. pierwsze słysze ale ...musze spróbowac:0 lubie takie spyfiki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tylko tą skórkę z pomarańczy odpuszczę i będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłam coś takiego u siostry i bardzo mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje pierwsze podejscie tez nie bylo udane
    Czas sprawdzic jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam ale trzeba testować nowości:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jadłam fasolowe muffiny i były bardzo pyszne więc wierzę w to ciacho XD

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam generalnie za Brownie, ale to z fasoli jest niesamowite, uwielbiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepis zapisałam, wypróbuję go w sobotę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 O bieganiu i nie tylko , Blogger