11 października

11 października

Czego słucham na treningach

Jednym z najcenniejszych zmysłów jakie posiadamy jest słuch. Wspaniale jest słyszeć dźwięki otaczające nasz świat. Śpiew ptaków, szum morza, rozhulany wiatr, lecące liście po chodniku, rechot żab. A czym byłby świat bez muzyki? Muzyka oferuje nam mnóstwo dźwięków, niepowtarzalnych, różniących się od siebie. Dla każdego gustu jest coś stworzone, każdy znajdzie muzykę którą lubi.  Dlaczego by więc nie korzystać z tego podczas biegów? 






Ilu biegaczy, tyle przeróżnych playlist, z inną muzyką. Znam mało biegaczy którzy biegają bez słuchawek. Muzyka jest idealnym motywatorem, zwłaszcza jeśli jest to coś co lubimy. Potrafi napędzić nas do działania, wpływać na tempo biegu, wyciszać. Wszystko zależy od tego jak dobierzemy sobie listę, a taka przemyślanie skomponowana pozytywnie wpływa na trening. Muzyki możecie słuchać wszędzie: na telefonie, na odtwarzaczu mp3, są zegarki z których można słuchać bezpośrednio.


Niektórzy wolą słuchać najnowszych hitów, inni starsze ale lubiane piosenki, electro, pop, rock, techno, polskie utwory, tylko zagraniczne, tylko jednego wykonawce. Ile ludzi, tyle wyborów. Chociaż profesjonalni trenerzy od biegania ostrzegają przed bieganiem z muzyką. Gdy biegamy w ciszy, lepiej jest nam wsłuchać się w organizm, nie porywamy się z motyką na słońce, nasze tempo jest stałe i na miarę naszych sił. Zgadzam się z tym, sama mam porównywalne wyniki gdy nie słucham muzyki. Uważam jednak że muzyka urozmaica nam ten czas, szczególnie w mieście. Mało atrakcyjnym jest bieganie w rytm warkoczących silników, krzyczących przechodniów. Na samą myśl o utworach wgranych na telefon, nie mogłam doczekać się treningu. Wybieram piosenki które najbardziej lubię. Bywa że jest to jeden autor, miksuję szybkość piosenki. Zaczynam od energetycznej muzyki, wplatając co jakiś czas spokojniejsze, by złapać oddech.








A czego słucham? 



Specjalnie dla was zapisałam na specjalna playliste na youtube swoją ulubioną muzykę. Znajdziecie ją tutaj (klik).  To co tam usłyszycie to jest totalny misz masz! Nie jestem osobą, która jest wierna jednemu gatunkowi, gdy coś mi się podoba to tego słucham i nie patrzę na to jaki jest to gatunek. Lubię spokojną muzykę, polskie utwory, gorące hity z list przebojów, a największym sentymentem darzę zespół Coldplay.  Wszystko możecie posłuchać na tej liście i wybrać sobie kawałki, lub odsłuchać całości. Do wyboru macie 63 utwory, wybrałabym więcej ale tego byłoby zbyt wiele. Umówmy się że do tej listy będę dokładać powoli kolejne piosenki.





Co oprócz muzyki


Podcasty




Na szczęście nie jesteśmy skazani tylko na piosenki. Gdy mamy dość piosenek, chcemy wykorzystać nasz czas inaczej możemy posłuchać wykładów czy podcastów. W dobie internetu, mnóstwa możliwości, możemy znaleźć wiele wartościowych rzeczy. Oprócz biegania,  w tym samym czasie nauczymy się czegoś, posłuchamy książki której nie mamy czasu przeczytać.

Od miesiąca tylko raz wybrałam się na trening z muzyką, reszta treningów odbyła się w towarzystwie podcastów. A co to takiego podcast - jest to forma internetowej publikacji, najczęściej w formie dźwięku, a czasem wideo którego możemy słuchać kiedy chcemy. Często wydawane w odcinkach, z podziałem na tematy. Czyli takie audio-wykłady. A moim odkryciem są podcasty Oli Budzyńskiej Pani Swojego Czasu.




Ola jest równą babką, w swoich podcastach opowiada o biznesie online od kuchni. W jej nagraniach można usłyszeć wiele cennych rad, wskazówek a nawet doznać olśnienia. Konkretnie, bez owijania w bawełnę. Wybrałam Olę z względu na tematykę jej treści jak i ogólne wartości jakie przekazuje swoją osobą. 


Oczywiście nikogo nie zmuszam do słuchania Oli, ja tylko zachęcam. Jeśli macie jakieś inne propozycje podcastów, dajcie mi znać w komentarzu. Chętnie posłucham innych. 



Audiobooki





Książka w formie dźwięku, do odsłuchania. Dobre rozwiązanie dla osób, które nie mają czasu przeczytać wersji tradycyjnej, papierowej, czy e-booka, formy elektronicznej. Co prawda takie słuchanie książki zajmuje dość dużo czasu, choć jest to pojęcie względne, ponieważ ja czytam szybko i spędzam mniej czasu na czytaniu niż słuchaniu. Najczęściej wybieraną platformą jest Storytel (klik). Znajdziecie tam mnóstwo książek a ciągle ich przybywa. Storytel daje możliwość nowym użytkownikom wypróbowania przez 14 dni ich oferty. Po tym czasie opłata miesięczna wynosi 29,90. Jeżeli dużo słuchacie, macie dużo czasu na to, sądzę że jest to dobra cena, mianowicie w cenie jednej książki papierowej możecie słuchać bez limitu cały miesiąc. 









A Wy czego słuchacie? Co lubicie najbardziej? Może trafiłam w Wasze gusta? Dajcie znać!



PS Zapraszam do polubienia mojego fanpage na Facebooku. O tutaj (klik). Tam na bieżąco informuję co się u mnie dzieje. 

25 komentarzy:

  1. U mnie w sumie to co zawsze :) Rock lub country :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakieś energetycznej muzyki, najczęściej polskich kawałków. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. BAardzo ciekawa playlista. Części z tych piosenek w ogóle nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię osób biegających po mieście ze słuchawkami, w sumie powinno być zakazane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze biegam z jedną by słyszeć jednak to co dzieje się wokół :) ale faktem jest to że irytujące są takie osoby co są zamknięte w swoim świecie

      Usuń
  5. Czasem w trakcie podróży słucham audiobooków, ale preferuję wersję papierową. Muzyczne kawałki to raczej jazz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również kocham wersję papierowe ksiązek, dlatego wzbraniam się przed e-bookami

      Usuń
  6. Lubię słychać każdą muzykę ale jeśli chodzi o trening to zdecydowanie techno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze lepiej mi się ćwiczy przy muzyce, a ostatnio również przy audiobookach. :)
    Pozdrawiam,
    Piekarska Katarzyna

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę pokazać tego bloga wszystkim dziewczynom, które mają wymówkę, że przez dziecko to już nie muszą k siebie dbać 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo! ale mi miło :) pokazuj śmiało :)

      Usuń
  9. znam kilka kawałków z twojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybieram dość znane piosenki, nie mam daru do odszukiwania czegoś wyjątkowego :)

      Usuń
  10. Ja ostatnio częściej słucham jakiś podcastów. Wykorzystuję ten czas na rozwój.

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście trochę się boję biegać po mieście w słuchawkach, fakt jest przyjemniej, ale jakoś tak bez słuchu 😑 znam trochę piosenek z Twojej listy 💙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj z jedną słuchawką w uchu i muzyka nie za głośno, ja tak robie :)

      Usuń
  12. nie cierpie biegac i nic mnie do tego nie przekona

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że jeśli bym biegała, na pewno sluchalabym piosenek z Twojej listy :))).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za dodanie komentarza! Jest mi niezmiernie miło że odwiedzasz mojego bloga i zostawiasz po sobie ślad. Ściskam!

Copyright © 2016 O bieganiu i nie tylko , Blogger