19 września

19 września

Jak wybrać buty do biegania?


Rozpoczynając kilka lat temu swoją przygodę biegową, wiedziałam że jedyną rzeczą jaką powinnam posiadać w wyposażeniu biegacza to buty. I to dobre buty, oczywiście dopasowane indywidualnie do mojej osoby. Rynek jest przesycony, także ten sportowy. Na półkach możemy spotkać wiele modeli, marek, kolorów butów, nawet dyskonty wprowadziły takie obuwie do sprzedaży. Czy to od razu oznacza że powinieneś kupić najnowszy i „najlepszy” model? Czy wystarczą takie „zwykłe” buciki z dyskontu? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie, dzieląc się własnym doswiadczeniem.




Dlaczego są nam potrzebne buty do biegania?




To pytanie zadaje sobie wiele osób, ja również się do nich zaliczałam. Pierwszym i najważniejszym argumentem jest dużo mniejsze ryzyko kontuzji. Oczywiście nasze buty powinny być dopasowane do nas, nie do kolegi czy koleżanki, dzięki temu buty chronią jeszcze lepiej. Obuwie daje nam wsparcie, dzięki zastosowanym technologiom, amortyzuje wstrząsy. Takiej pewności zwykłe trampki czy obuwie codzienne nam nie dadzą. Buty do biegania nie mają tylko wyglądać, czy szpanować samym faktem że je posiadamy. Bieganie powinno być bezpieczne, w kość dostają nasze stopy ale też nasze stawy, a dzięki butom możemy zapewnić im ochronę. coś jak gdybyśmy mieli założone ochraniacze, tylko ta ochrona działa wewnątrz. Drugą sprawą jest nasz komfort. Pobiegaj sobie w butach które używasz nacodzień. Stopy mogą boleć, możesz mieć otarcia, czuć dyskomfort w palcach. Nie od dziś wiadomo że buty do biegania są najwygodniejsze na świecie! Uwielbiam w nich chodzić!




Co musisz wiedzieć zanim zaczniesz wybierać swój model






Obok nazw modeli butów znajdziesz także takie słowa jak: supinacja, pronacja i neutralne. Trzy magiczne słowa, jednak są bardzo ważne i powinieneś znać ich znaczenie. Określają one trzy typy stopy, bez tego nie da się prawidłowo dobrać obuwia.

Supinacja – lądowanie stopy i jej nacisk skumulowany jest na zewnętrznej stronie stopy i kostce. Ciało potrzebuje większej stabilizacji i amortyzacji. Często cierpią też mięśnie piszczelowe. Wybieraj buty z większą amortyzacją i stabilizacją.

Pronacja – to przechylanie stopy do wewnątrz. Jednym stopa leci bardziej, drugim mniej, zależy jak nas matka natura stworzyła. Nie jest to jednak straszne. Powinieneś wybierać buty dające wsparcie po wewnętrznej stronie stopy, do wyboru masz wiele modeli butów, z tego względu że duża liczba osób posiada stopy pronujące.

Neutral – stopa układająca się prawidłowo, poprawnie rozkładany jest ciężar zaczynając od pięty a kończąc na wybiciu z palców. Wybieraj buty z amortyzacją, ale bez stabilizacji stopy.


A jak poznać jaki masz rodzaj stopy? Możesz poprosić kogoś bliskiego by popatrzył od tyłu ja stawiasz kroki. Załóż krótsze spodnie, zdejmij skarpetki i przejdź się boso po pokoju, zwróć uwagę na to by zrobić to naturalnie. Zwróćcie uwagę na to jak ustawia się pięta. Dodatkowo można przyjrzeć się swoim butom do codziennego użytku. Zobacz, gdzie są najmocniej zużyte, szczególnie pięty i palce.


Poznaj swoje podbicie. możesz odcisnąć mokrą stopę na kartce papieru. Wpisz w wyszukiwarkę google "znak wodny stopy" i sam zobacz do którego typu pasuje twój odcisk.




Na co jeszcze zwrócić uwagę









Zadaj sobie kilka pytań: ile będziesz biegał tygodniowo, na jakiej nawierzchni, czy zawsze będzie to ta sama nawierzchnia, ile obecnie ważysz. Zależnie od odpowiedzi wybieraj modele które dają większe lub mniejsze wsparcie.

Biegając najczęściej po asfalcie lub kostce nie jest wymagane tak wysokie wsparcie jak przy nierównych terenach trailowych. Nie wybieraj więc butów trailowych jeśli częściej biegasz po ścieżkach, ani butów na asfalt jeśli biegasz tylko po lasach, chyba że wybierasz tylko utwardzone ścieżki.

Wybierając rozmiar buta, zwróć uwagę by wkładka była od 05 do 1,0 cm większa od tej którą nosisz nacodzień. Postaw na but o jeden rozmiar większy, lub o pół rozmiaru.

Jeśli z góry zakładasz że będziesz biegał maratony, taki jest twój cel biegowy to nie wybieraj butów mniej profesjonalnych. Najważniejsze jest zdrowie, biegacze rekreacyjni potrzebują innego wsparcia od tych co chcą biegać dużo i intensywnie.



Czy można dobrze wybrać buty przez internet?







Myślę że tak. Sama swoje modele kupiłam online. Oczywiście najpierw zrobiłam test wodny, poradziłam się męża by ocenił jak stawiam stopę. Możesz wybrać się do fizjoterapeuty na konsultacje, taka osoba również podpowie jaki rodzaj stopy masz i na co powinieneś zwrócić uwagę. Zdarzają się przypadki gdzie but jest źle dopasowany, sama tak myślałam że mój drugi wybór okazał się zły, jednak nie chodziło tu o samo obuwie. Jeśli nie masz blisko siebie profesjonalnego sklepu, po prostu podejdź do tematu na chłodno. Nie wybieraj najpiękniejszego, najlepszego modelu z wieloma bajerami. Proste obuwie na początek wystarczy, nawet takie które oferują dyskonty, jeśli twoim celem jest rozpoczęcie przygody z bieganiem na luzie.

Pamiętajcie że buty biegowe nie są wieczne - ich przebieg wynosi około tysiąc kilometrów i tracą właściwości! Zerknijcie na informacje producenta na ten temat.






Sama mam stopę lekko pronującą. Jako że bałam się kontuzji, chciałam dobrze wesprzeć swoje stopy, pierwszy wybór buta padł na Nike Lunarglide 6. But z dużą amortyzacją i wsparciem, na asfalt. Zapewniają mi duży komfort, dobry wybór dla początkującego, jednak brakuje im dynamiki.
Jeśli mowa o dynamice, dodałam to kryterium do wyboru kolejnego modelu. zostałam przy marce Nike, wybrałam model Pegasus 32 – energiczny but z amortyzacją i wsparciem. Oba modele są dla stopy pronującej i neutralnej. Na rynku jest wiele modeli butów, można dostać zawrotu głowy, zapamiętaj że najważniejsze jest to by było w nich wygodnie, komu chciałoby się biegać gdy po każdym treningu miałby starte skórki, bolące paznokcie czy zwyczajnie biegało się ciężko.



13 komentarzy:

  1. Mam jakieś buty do biegania są lekkie i wygodne ale aż tak dokładnie ich nie wybierałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne zestawienie, przymierzam się pomału do biegania i ten wpis bardzo mi pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) trzymam kciuki za motywację do biegania!

      Usuń
  3. Dobre buty to podstawa jeśli chodzi o bieganie, ja niestety nie przepadam za tym sportem i zdecydowanie wolę inne aktywności.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie biegam, więc nie mam takiego dylematu hehe :D Ale bardzo ładne te buty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cenne porady, u mnie sprawdzaja sie moje ulubione Puma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam moje pierwsze pumki do chodzenia, takie z poduszkami, ale były fajne :)

      Usuń
  6. Ja biegać nie cierpię, choć zawsze mnie jakoś kusiło, podziwiam takich ludzi i sama próbowałam swoich sił to jednak wiem, że to nie dla mnie. Wolę jednak fitness, ale buty sportowe, by były wygodne nie było mi łatwo znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znalezienie butów nie jest łatwe niestety, fitness też kocham ale głównie w zaciszu domowym. kiedyś też nie lubiłam biegać, a jakoś sama wkręciłam się :)

      Usuń
    2. Ja długo też ćwiczyłam w domu, ale zdecydowanie łatwiej wybrać mi się na zajęcia niż samej zmotywować się w domu zwłaszcza teraz kiedy mam dwójke maluchów i jedyny wolny czas na coś dla siebie w domu to drzemka 1-2h.

      Usuń

Dziękuję za dodanie komentarza! Jest mi niezmiernie miło że odwiedzasz mojego bloga i zostawiasz po sobie ślad. Ściskam!

Copyright © 2016 O bieganiu i nie tylko , Blogger